Home > Politiko > Uciecha Warzechy

Uciecha Warzechy

lukasz_warzecha.jpgJeden pan komentator z “Faktu” pisze, że dawno się tak nie ubawił, jak przy czytaniu historii Simona Mola. “Oj, oj, oj, co za wpadka”, zaśmiewa się pan redaktor. Później jest coś o satysfakcji, zawodowych antyfaszystach w rodzaju Rafała Pankowskiego, lemadamowej, postępowej warszawce i przedsiębiorczym Murzynie.

A ponieważ pisze to w swoim blogu, to mu skomentowałem. Niestety, mój komentarz nie przeszedł, pewnie z powodu stwierdzenia, że cieszyć się tą sytuacją i mieć z niej satysfakcję może wyłącznie faszystowsko-rasistowska menda. Obstawiam, że obraził się za mendę.

PS. Owszem, mój wpis to plagiat.

PPS. Ta wiadomość nie zasługuje na oddzielną notkę, więc dokleję ją tu: Sanepid wstrzymał produkcję soczków Marwit w fabryce w Złej Wsi Wielkiej pod Bydgoszczą. Nie dziwię się. Co dobrego może pochodzić ze Złej Wsi Wielkiej?

Tags: ,
  1. March 7th, 2007 at 12:23 | #1

    Ale przecież napisał wyraźnie disclaimer na końcu: “byłaby [zabawna], gdyby nie zarażone, obojętnie czy przez dziewczęcą naiwność czy zwykłą głupotę, dziewczyny i być może ich kolejni partnerzy”.

    Nie śledziłem tej sytuacji na bieżąco, ale faktycznie pojawiał się tam wątek, o ile dobrze pamiętam, że Mol na wszelkie niebezpieczne dla niego sugestie i pytania reagował oskarżeniami o rasizm. I, jak widać, w jego środowisku sprawdzało się to znakomicie.

    Być może jestem faszystowsko-rasistowską mendą, a może po prostu nie jestem na owe dość wyczulony, ale mnie w tym artykule irytuje jedynie bezinteresowna złośliwość autora, na zasadzie “hehe, dobrze wam tak, boście frajerzy”.

  2. March 7th, 2007 at 12:45 | #2

    EO, pytanie, czy bezinteresowna. Nie czujesz tego triumfalnego tonu “Ale się poślizgnęli na czarnuchu”? A jak ktoś nazywa Pankowskiego *zawodowym* antyfaszystą, to najwyraźniej stawia się do niego w opozycji, bo jedyni ludzie, których Pankowski wkurwia, to, tak się składa, faszyści…

  3. March 8th, 2007 at 21:47 | #3

    “Nie śledziłem tej sytuacji na bieżąco, ale faktycznie pojawiał się tam wątek, o ile dobrze pamiętam, że Mol na wszelkie niebezpieczne dla niego sugestie i pytania reagował oskarżeniami o rasizm. I, jak widać, w jego środowisku sprawdzało się to znakomicie.”

    Otóż właśnie – laski wolały zarazić się HIV niż stanąć w jednym szeregu z Kurwarzęchą czy innym wierzejskim. Gdyby nie faszole i rasiści dominujący dyskurs, jebaka-morderca nie mógłby używać tego argumentu.

  1. No trackbacks yet.

Optionally add an image (JPEG only)