Archive

Posts Tagged ‘internet’

Spam Attack

November 2nd, 2006 3 comments

Się zadziało… Nagle bardzo dużo ludzi o śmiesznych nazwiskach typu Oral Latina czy Cum Whore zaczęło komentować wpisy w moim blogu. Przez “bardzo dużo” rozumiem sto komentarzy w ciągu godziny — a ponieważ dostaję mailem powiadomienia o komentach, oznaczało to również 100 listów w mojej skrzynce.

W ciągu tej godziny nerwowo szukałem po sieci jakiegoś dobrego zabezpieczenia antyspamowego dla WordPressa. Znalazłem i polecam: Spam Karma 2. Działa jak złoto.

Tags:

Dlaczego Usenet jest kompletnie nieprzydatny

April 18th, 2006 7 comments

Witam w drugim odcinku wyznań ex-gnoma. Dziś o nieprzydatności Usenetu. Wkrótce zwieńczenie wielkiej trylogii, czyli “Dlaczego Usenet może być niebezpieczny dla zdrowia”.

Usenet jest kompletnie nieprzydatny, gdyż — oprócz ciężkiego zarobaczenia gnomami — cierpi na chorobę braku autorytetów.

Co jakiś czas na danej grupie pojawia się ktoś posiadający ogromną wiedzę lub znaczący coś, rozpoznawalny w świecie poza-usenetowym. Jego przyjęcie przez gnomów zależy od sposobu, w jaki ich początkowo potraktuje. Jeśli nie skorzysta ze swej potęgi i nie zmiecie przeciwników z wirtualnego ringu, za to będzie ich traktował z szacunkiem i bez widocznej nutki pogardy, gnomy nadadzą mu status Zeusa Gnomowładnego i będą go chroniły przed atakami ze strony zwykłych użytkowników. Jeśli wytknie im ich faktyczne dyletanctwo, będzie tak długo glanowany, aż z pokorą opuści grupę. Skojarzenia ze stadem zwierząt są jak najbardziej prawidłowe.

Read more…

Tags:

Trolle i gnomy

April 14th, 2006 5 comments

Za górami, za lasami, jest sobie kraina zwana przez miejscowych Usenetem, a przez podróżników Grupami Dyskusyjnymi. Dostępu do niej bronią kręte i niebezpieczne moczary ustawień kont Outlooka i tylko największym śmiałkom udawało się przez nie przedrzeć. Jednym z tych śmiałków byłem ja.

Bywałem w owej krainie często i udzielałem się aktywnie w jej społeczności. Aż w pewnym momencie zauważyłem, że klimat wpływa niekorzystnie na mój wygląd. Zacząłem przypominać gnoma…
Read more…

Tags: