Archive

Archive for November, 2006

Chello przysłało mi list

November 3rd, 2006 2 comments

Nasza firma zmienia siedzibę. Dostałem odpowiedzialne zadanie znalezienia lepszego łącza internetowego od obecnego. Poczciwa Neostrada przez ostatnie półtora roku zawiodła nas może z raz, ale jej oferta przestaje być dla nas wystarczająca — nie dlatego, że wszyscy ściągają gołe baby (gołe grube baby — z moich statystyk wynika, że tych internauci szukają najczęściej) i zapychają łącze, ale dlatego, że w naszej branży często wysyła się duże pliki komu innemu. Neo nawet w najwyższych opcjach ssie, jeśli chodzi o upload.

Postanowiłem sprawdzić, czy Chello nas dopuści. Napisałem grzecznego maila — że jesteśmy firmą, że sześć komputerów na jednym routerze i czy by mogli nam dostarczać, bo bardzo chcemy.

Po tygodniu przyszła odpowiedź:

Witam serdecznie,<?xml:namespace prefix = o ns = “urn:schemas-microsoft-com:office:office” />

Okej… Czytam dalej…

Ze względu na terytorialne zróżnicowanie naszej oferty uprzejmie proszę o podanie pełnego adresu zamieszkania (miejscowość, ulica, numer budynku, numer mieszkania).

Nie jestem jakimś freakiem, jeśli chodzi o zachowanie mojej prywatności, ale to chyba lekkie przegięcie — w tym bloku Internet zakładacie tylko w lokalach o numerach nieparzystych?!

A list pani Agnieszka z Info UPC kończy ciepło:

Po spełnieniu wymaganych formalności będę mogła udzielić Pani informacji.

Wiecie, co jest najgorsze? Nie to, że mówią mi per “pani Schemas-Microsoft” albo że pod pretekstem “terytorialnego zróżnicowania oferty” próbują wyciągnąć ode mnie ciut za dużo danych osobowych. Nie. Najbardziej mnie wkurza, że jestem prawie pewien, że się nie da, a napisałem do nich na tzw. pałę. Z tego, co słyszałem, Chello nie obsługuje firm i nie toleruje więcej niż pięciu komputerów na jednym łączu. Ale zamiast napisać “spierdalaj pan”, realizują jakieś swoje procedurki, bo tak mają w bumagach od zwierzchników napisane: “1. Sprawdzić, gdzie mieszka. — 2. Sprawdzić, czy obsługujemy ten adres. — 3. Jeśli obsługujemy, sprawdzić, czy nie firma. — 4. Napisał w pierwszym mailu, że firma? To niech spierdala i nam głowy nie zawraca”.

No i mam za swoje. Taki jestem mundry, to trzeba było nie pisać.

Tags:

Tako rzecze Piłka

November 2nd, 2006 10 comments

W najnowszym Przekroju można znaleźć miniraport o polskich kobietach. Temat obszerny, więc na ośmiu stronach mydło i powidło, od odmawiających karmienia piersią po faceta z podkrakowskiej wsi regularnie gwałcącego swoją żonę i córkę, który poszedł do więzienia dopiero wtedy, gdy zaczął gwałcić i psa (ciężka jest karząca ręka Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, ciężka, lecz sprawiedliwa). Po drodze jeszcze polski patriarchat i aborcja. A gdzieś w środku krótki wywiad z Manuelą Gretkowską, która rzecze m.in. tak:

Nie życzę sobie, żeby jakiś patriarchalny kutas z parlamentu próbował mi narzucać swoją barbarzyńską ideologię, tokując z pianą na ryju, do czego są stworzone kobiety i gdzie jest ich właściwe miejsce, kiedy mam rodzić i w jakim duchu powinnam wychowywać dzieci.

Nie od dziś wiadomo, że Gretkowska to wynarodowiona feministka, w dodatku pornografka. Nie dziwi mnie więc ten jad lejący się jej z paszczy i nieuzasadnione zacietrzewienie. Chociaż, moment… Nieuzasadnione? Cofnijmy się o stronę, do ramki pt. Z czym się kojarzy “Matka Polka”. Takie pytanie zadano kilkorgu polskim posłom. Najciekawiej odpowiedział Marian Piłka z PiS — pozwolę sobie zacytować w całości.

To kobieta piękna, łagodna i dobra. I zawsze uśmiechnięta. Dla niej rodzina jest podstawą, potrafi poświęcić dla niej swoje ambicje. Ona wie, co jest dla niej najważniejsze. To wychowanie polskich patriotów w naszej świętej katolickiej wierze.

Spróbujcie to przeczytać na głos. Przecież on nie może mówić tego serio, prawda? Jakim bucem trzeba być, żeby coś takiego wygłosić z poważną miną, a do tego pozwolić opublikować to w gazecie?

Swoją drogą, już słyszę ten rechot łże-redaktorów z WSI w Przekroju, kiedy składali ten numer. Że niby przypadkiem zestawią takie dwa teksty na sąsiadujących stronach, hehehe.

Na koniec przytoczę jeszczę maleńki bon mocik, którym Gretkowska sumuje porównanie zdobyczy socjalnych i ogólnej filozofii życiowej w Polsce i Szwecji:

Najprostszy przykład: Szwedka przed aborcją spotyka się z psychologiem, Polka po aborcji z prokuratorem.

P.S. Z mojego bloga ostatecznie i nieodwołalnie znika logo akcji “Głosując na PiS, głosujesz na Samoobronę”. Docierało to do mnie od dawna, aż wreszcie dotarło: nie jestem targetem. Najwyraźniej hasło to kierują konserwatyści o zabarwieniu liberalnym do konserwatystów o zabarwieniu socjalnym — zobaczcie, PiS jest w sumie OK, ale to dzięki nim Lepper jest wicepremierem. Ja to pierdolę, Lepper mnie nie boli, to mały cwaniaczek. Głosując na PiS, głosujesz na PiS — i już to samo jest chore, nie potrzeba mieszać do tego rolników. Głosując na PiS, dajesz świadectwo swojej głupoty i/lub paranoi i szlus, nieważne, kogo sobie dobiorą jako koalicjanta.

Może też sobie zrobię logo swojej akcji “Głosując na PiS, głosujesz na PiS”. Zamiast orła w krawacie, sam nie wiem, jakiś ładny fraktal?

Tags:

Spam Attack

November 2nd, 2006 3 comments

Się zadziało… Nagle bardzo dużo ludzi o śmiesznych nazwiskach typu Oral Latina czy Cum Whore zaczęło komentować wpisy w moim blogu. Przez “bardzo dużo” rozumiem sto komentarzy w ciągu godziny — a ponieważ dostaję mailem powiadomienia o komentach, oznaczało to również 100 listów w mojej skrzynce.

W ciągu tej godziny nerwowo szukałem po sieci jakiegoś dobrego zabezpieczenia antyspamowego dla WordPressa. Znalazłem i polecam: Spam Karma 2. Działa jak złoto.

Tags: